• Magdalena Lizak

Sesja ciążowa – "MUST HAVE" każdej przyszłej mamy?

Czy tak samo niepojęty i magiczny wydaje się Wam fakt wzrastania małej fasolki w brzuszku każdej przyszłej mamy? Ja byłam tak zafascynowana tym okresem i fizjonomią kobiecego ciała, że pod koniec każdej ciąży postanowiłam świadomie udawać iż ta osoba w lustrze to po prostu ja.

Ta ciążowa „norma” i obecność naszego maleństwa wewnątrz ciała w końcu po ok 40 tygodniach dobiega końca, a anatomia znów próbuje wrócić do stanu „sprzed”, co niekiedy zajmuje nam nieco więcej czasu niż się spodziewałyśmy . Ale nie o tym w zasadzie miałam pisać… Zaczęłam od brzuszka i zmieniającej się anatomii ciała, ale jest jeszcze długa lista innych okoliczności kierujących naszym organizmem i sprawiających że ten magiczny czas bywa niekiedy eufemistycznie pisząc „interesujący” i nieco „wymagający”.


Jak docenić i pokochać ten bardzo ulotny aczkolwiek piękny moment w waszym życiu?


Z racji mojej profesji znalazłam na to wspaniały sposób i fotografując kobiety w ciąży przekonałam się o jego wielkiej sile. Poniżej na pewno przytoczę sporo argumentów, które przypieczętują to, że zdjęciowa sesja ciążowa znajduje się na liście „MUST HAVE”, każdej przyszłej mamy.


Pierwszym, podstawowym powodem zrobienia sesji ciążowej jest zatrzymanie w kadrze tego chwilowego stanu Waszego ciała, oraz piękna anatomii, które osobiście uwielbiam u przyszłych mam i stanowi to moją nieskrywaną fascynację. Ciążowy brzuszek i linie w jakie układa się ciało w tym czasie jest odzwierciedleniem piękna narodzin i magii tego okresu. Pełne piersi, uwypuklony brzuszek, biodra które się poszerzają, pokazane w subtelny sposób, ukazują siłę i krasę kobiecości.


Zawsze z radością obserwuje przyszłe mamy jak rozkwita ich świadomość ciała podczas sesji. Początkowo nieśmiałe, subtelne ruchy, przeradzają się w świadome, pewne swojej wartości pozy, które w idealny sposób ukazują ich piękno przed moim obiektywem.


Jeżeli ciąża nie obchodzi się z Wami „łaskawie” i przysparza różnych dolegliwości to uwierzcie mi że zdjęcia, które wyciągniecie za jakiś czas i na nie popatrzycie, przywołają u Was tylko te pozytywne wspomnienia oraz same piękne emocje.





Kolejnym, według mnie fundamentalnym powodem, dla którego przyszła mama powinna stanąć przed obiektywem jest fakt, że ciąża jest okresem w którym powinnaś się rozpieścić, postawić na siebie - oczywiście nie mówię tu o realizowaniu swojego życiowego marzenia i skoku ze spadochronem, wszystko w granicach rozsądku - ale realizowaniu rzeczy, na które po urodzeniu malucha zapewne nie będzie czasu. Mamy debiutujące będą miały zapewne wątpliwości odnośnie mojego śmiałego stwierdzenia o braku czasu na cokolwiek, ale uwierzcie mi sama mam dwie cudowne dziewczynki i chcąc im poświęcać maksymalnie dużo czasu, rezygnuje często z chwil dla siebie, a po porodzie 100% poświęcanej uwagi malutkiemu człowieczkowi jest oczywiście sprawą zupełnie naturalną.


Następnym argumentem „ZA”, jest samo doświadczenie udziału w sesji ciążowej i poczucie, że to Wy w tym dniu jesteście najważniejsze. Każdą sesję brzuszkową zaczynamy od przygotowań i wykonania odpowiedniego do Waszej urody, preferencji i stylizacji make-upu, wykonanego przez profesjonalną makijażystkę. Ta godzina podczas malowania to super czas żebyście oswoiły się ze studiem, ze mną J i nastroiły przy dobrej muzyczce do tego co niebawem ma nastąpić.




Samo znalezienie się przed obiektywem podczas sesji ciążowej bywa bardzo ciekawym i otwierającym doświadczeniem. Ja podczas sesji kieruję Was krok po kroku do tego aby każdy kadr miał w sobie tę niepowtarzalną magię, którą zawsze staram się uchwycić. Pracujemy wspólnie do tego momentu w którym czujecie się komfortowo i bierzemy tyle przerw w trakcie sesji ile tylko potrzebujecie, bo zawsze najważniejsze jest dla mnie Wasze dobre samopoczucie i bezpieczeństwo maluszka. Jeżeli wszystkie powyższe założenia są spełnione to zadowalający efekt końcowy sesji jest przeze mnie gwarantowany!!!


No tak… skoro Wy jesteście w tym dniu najważniejsze, to gdzie w tym czasie znajdują się Wasi partnerzy i co Oni właściwie wtedy robią? Ano oczywiście jeżeli mają ochotę to są z tym dniu z Wami i w taki sam sposób jak Wy mogą w końcu poczuć się nieodzowną częścią całego „zamieszania”, które bez nich na pewno nie miało by miejsca. Jest to rzecz jasna kolejna wartość dodana do naszej listy „dlaczego warto zrobić sesję ciążową?”. Zawsze z nieskrywaną radością obserwuje przyszłych tatusiów, którzy otaczają Was wielką troską i dają z siebie 100%, aby wspólnie „zapracować” na piękny efekt końcowy. Reasumując - Wasza wspólna sesja ciążowa również jest szansą dla Waszych partnerów, aby mogli poczuć się ważni i potrzebni już na etapie wspólnego oczekiwania.



BDW… bardzo lubię patrzeć na emocje które rodzą się między Wami podczas sesji i które staram się uchwycić, aby już na zawsze przypominały Wam cudowny czas oczekiwania na Wasze maleństwo.



Jestem pewna, że każda z Was lub każdy z Was po odbytej sesji ciążowej dopisałaby swój osobisty powód do mojej listy, którą oczywiście uważam za otwartą. Jestem zatem bardzo ciekawa waszych opinii i spostrzeżeń, jeżeli ktoś chciałby o nich napisać to czekam na Wasze wiadomości/ komentarze…

e-mail: kontakt@magdalenalizak.pl


Więcej informacji na temat sesji ciążowej znajdziesz TUTAJ



137 wyświetlenia